Wpisy na blogu "Rodzina z Plecakiem"

Nie ma to jak poranna kapiel 2

Udaipur Octopussy

Spedzilismy kilka dni w Udaipur – „najbardziej romantycznym miescie w Indiach”. Czy opinia adekwatna to nie wiemy, ale zdecydowanie bylo to jedno z najmilszych miejsc, jakie do tej pory odwiedzilismy. Wiele przyjemnych restauracji na dachach domow,...

Wielblad podczas kolacji 8

Mikolajki na pustyni

Drugiego dnia w Jaisalmer zdecydowalismy sie na safari na pustyni. Jazde na wielbladach i noc pod golym, rozgwiezdzonym niebem na wydmach dopisujemy do niezapomnianych przezyc. P.S. Wrzucilismy kilka zdjec do poprzednich wpisow. m+k

1

LonelyPlanet effect

Podobnie jak wielu innych ludzi nie wyobrażamy sobie podróży po świecie z plecakiem i za małe pieniądze bez przewodnika LonelyPlanet. To najlepsza rzecz jaka mogła się przydarzyć „trawelersom”. No bo skąd mielibyśmy wiedzieć, że...

Wschod slonca nad Jodhpur 0

Z pamietnika fotoamatora

Będąc w Jodphur postanowiłem przełamać lody i po raz pierwszy „pójść na zdjęcia”. Zachęcony wskazówkami danymi przez foto-autorytety, na porę swojego macierzystego wypadu wybrałem świt. Faza pierwsza sprytnie opracowanego planu zakładała, że wstanę około...

Swieta krowa 3

Stac jak swieta krowa

Drugi dzien relaksujemy sie w Jodhpur. Niebieskie miasto u podnoza sredniowiecznego fortu na skale zrobilo na nas wrazenie znacznie lepsze niz Delhi. Pewniej poruszamy sie  po waskich uliczkach, oswojeni z pylem oddychamy juz pelna...

2

Przetrwalismy pierwszy szok

Niby wiedzielismy czego sie spodziewac, a jednak przezylismy szok. Ludzie oraz LonelyPlanet zgodnie twierdzili, ze na to, co nas czeka w Indiach, nie mozna sie przygotowac. Teraz to rozumiemy. Natlok bodzcow pierwszego dnia w...

4

Ludzie to chomiki

Spakowanie plecakow na wyjazd zajelo nam ok. 10 minut (w zasadzie wykorzystalismy liste z poprzedniej podrozy). Za to oproznianie mieszkania z nagromadzonych przez lata gratow trwalo caly miesiac. Poniewaz oboje jestesmy raczej umyslami scislymi,...