Tesknimy za starym, dobrym PKS’em

Jakos nie mamy szczescia do indyjskich autobusow. W ciagu ostatniego tygodnia uzywalismy ich dwukrotnie i zadnej z tych podrozy nie wspominamy dobrze.

Za pierwszym razem – jeszcze w drodze do Jaisalmer – nasz autobus potracil motocykliste. Kierowca autobusu, zanim ktokolwiek zrozumial co sie stalo, najzwyczajniej w swiecie UCIEKL! Motocyklista trafil do szpitala, a my zostalismy przy unieruchomionym autobusie z innymi pasazerami. Gdy po ok. 30 min podjechal nastepny (kompletnie juz zapchany) autobus, wiekszosc naszych hinduskich wspolpasazerow wepchalo sie mimo wszystko do srodka (ostatnie osoby wisialy na drzwiach), a pozostali wdrapali na dach i poprzypinali pasami bagazowymi. I tak zostalismy z garstka staruszek, sami na pustynnej drodze. Na szczescie kolejny autobus (po 1h) zabral nas juz bez problemu.

Kolejna akcja miala miejsce, gdy jechalismy do Udaipur. Okazalo sie ze jedno z naszych miejsc lezacych w autobusie zostalo sprzedane rowniez innej osobie. Potyczke slowna z hinduskim wlascicielem biletu przegralismy niestety z kretesem. W ten sposob Kuba skonczyl na autobusowej kanapie, ktora przez cala noc dzielil z dosiadajacymi sie lokalesami :). I tak mial przyjemnosc m.in. z: wymiotujaca kobieta z dziecmi (niemowlak narobil w pieluche), kilkoma panami z mijanych wsi (z czego jeden bez przerwy kladl mu sie na kolana) itd. Ostatnie kilka godzin nad ranem (z 14h podrozy) spedzilismy gniezdzac sie na moim jednoosobowym miejscu.

O higienie panujacej w tych autobusach nie bedziemy nawet pisac – zrozumie tylko ten, kto doswiadczy tego osobiscie :).

m+k

Na gorze jest miejsce!
Klasa super deluxe

1 Response

  1. Slawek pisze:

    Dopiero po chwili wpatrywania sie na obrazek w autobusie (ten z Kuba i wyrazem bezgranicznej ekstazy na twarzy 🙂 ) zauwazylem jakies stopy po prawej stronie – to Maja czy jakis Hindus?
    Jesli to drugie – to WIELKI SZACUN!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.