Strajk w Nepalu

Utknęliśmy! Nie tylko w Pokharze, ale i w całym Nepalu. Po przyjeździe daliśmy sobie dwa dni na odpoczynek (głównie dlatego, że Maja porządnie się rozchorowała), a następnie planowaliśmy wyruszyć w góry.. Kupiliśmy mapę, ustaliliśmy trasę, pozostało jeszcze dokupić trochę ciepłych rzeczy i w drogę.

Niestety wieczorem dobiegły nas wieści o jakimś politycznym konflikcie i o tym, że może zakończyć się ogólnokrajowym strajkiem. No i stało się! Partia rządząca niedogadała się z opozycją (maoistatami, o ile dobrze całą sytuację zrozumieliśmy) i ta ogłosiła trzydniowy strajk. Od rana wszystko było zamknięte: sklepy, restaracje, nie jeździły żadne środki transportu. Na opustoszałych ulicach dzieci grały w piłkę (wolne od szkoły) i co jakiś czas przejeżdżał radiowóz.

Na początku nie do końca rozumieliśmy, jak to działa ze mniejsza opozycja wywiera taki wpływ na cały naród. Szybko jednak stało się to dla nas jasne. Właściciel pobliskiej piekarni otworzył rano swój interes i już po chwili został obrzucony kamieniami.
W ten sposób spędziliśmy dodatkowe trzy dni w Pokharze. Jednak po zdjęciach poniżej możecie się przekonać, że nie jest to najgorsze miejsce na świecie na nieplanowany postój :).

m+k

Obiad na tarasie naszego hotelu
Lodki 1
Lodki 2
Paralotniarz

7 komentarzy

  1. borzych pisze:

    Maj, co za choróbsko cię dorwało? 🙁

    • majaikuba pisze:

      Ee.. Nic groźnego:) już żyje! przeziebienie mnie dopadlo, ale to nic z czym by sobie nie poradził nepalski antybiotyk, który zabija wszystkie zarazki! 🙂

  2. Slawek pisze:

    Szybkiego powrotu do zdrowia i pogodnych swiat Bozego narodzenia 🙂

  3. ksiak pisze:

    Siemanko Kochani:)

    Przepraszam za mala przerwe w podrozowaniu z Wami ale juz jestem. Czytajac wasze opisy i ogladajac te niesamowite zdjecia az trudno uwierzyc ze gdziez tam jest zupelnie inaczej, magicznie i czarujaco. Fascynacja, zdziwienie i ochota chlonięcia wszystkiego co nowe. Pewnie już się orzyzwyczailiście, jeżeli oczywiście przyzwyczaić się można do coraz to nowych i nowych doznań. Nie wiecie gdzie spędzicie Święta?? Jak to. spędzicie je w naszych serduchach i główkach. To o Was pomyślimy w te szczególne dni i dla Was zostawimy dwa wolne miejsca przy stole. Trzymajcie się i nie bierzcie udziału w strajkach i zamieszkach ulicznych:) Maju wracaj szybciutko do zdrowia. Opiekujcie sie sobą na wzajem.

    Oczywiście skłądam Wam najlepsze życzenia Świąteczne. Niech ta magia udzieli się Wam i z Wami pozostanie.
    Buziaki

  4. KasiaSz pisze:

    Maju – zdrowka!
    I wszystkiego dobrego na swieta!

  5. LechZ pisze:

    Co tam strajki dla Polaka. Nie przez taki mur skakali. 🙂
    Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy i umiarkowanego obżarstwa z okazji święta Słońca Niezwyciężonego 🙂

  6. Lazurek pisze:

    Kuruj sie kochana kuruj buzka od pasibrzucha poswiatecznego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.