Monthly Archive: Maj 2010

4

Bigosik i gołąbki

Po krótkim postoju w Los Angeles i przejściach związanych z pewnym islandzkim wulkanem dotarliśmy szczęśliwie do Polski. Kraj to ładny i niedrogi, tylko ludzie jacyś tacy spięci (np. “miła” służba graniczna na lotnisku i...